wtorek, 16 czerwca 2015

Łosoś pieczony z botwinką i kalarepką

Wyjątkowo proste danie, wystarczy pokroić składniki, doprawić i wstawić w naczyniu żaroodpornym do pieca. Po 25 minutach otrzymujemy wspaniały i odżywczy posiłek. Przed podaniem możecie całość posypać ziarenkami czarnuszki. Warto się z nią zaprzyjaźnić i dodawać do każdego posiłku. Na końcu postu znajdziecie kilka słów na temat jej wspaniałych właściwości.



Porcja dla 2 osób

2 kawałki łososia bez skóry ( 2x 200g)
1 pęczek botwinki
1 kalarepka
1 pęczek natki pietruszki
1 pęczek koperku
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju (u mnie kokosowy)
kilka kropli soku z cytryny
sól i pieprz
opcjonalnie kilka ziarenek czarnuszki


  • Piekarnik nagrzej do 180 stopni.
  • Posiekaj botwinkę, koperek i pietruszkę z łodyżkami, zmiażdż czosnek, a buraczki i kalarepkę pokrój na półcentymetrową kostkę. Dodaj 2 łyżki oleju kokosowego (lub innego, który masz akurat w domu), sok z cytryny, sól i pieprz. Calość wymieszaj.
  • Łososia umyj, osusz ręcznikiem papierowym, oprósz solą.
  • W naczyniu żaroodpornym (u mnie 2 mniejsze) ułóż wymieszane warzywa, a na nich kawałki łososia, przykryj folią aluminiową i wstaw do pieca na 25 minut. Danie jest pyszne zarówno na zimno jak i na ciepło. Przed podaniem posyp kilkoma ziarenkami czarnuszki.
Smacznego!

Czarnuszka jest rośliną leczniczą i ma niesamowitą moc! Pomaga walczyć z anemią, bo zawiera żelazo, wspomaga pracę jelit, ma działanie antynowotworowe, pomaga przy alergiach, a stosowana zewnętrznie pomaga walczyć z niedoskonałościami skóry.


3 komentarze :

  1. uwielbiam łososia - w takiej wersji polubię go jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Botwinka to świetny dodatek, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń