Najważniejsze składniki do powstania tej tarty dostałam od mojej przyjaciółki Kasi. Cukinia oraz kwiaty świeżo zrywane z jej ogródka, jajka od mamy Kasi, a parmezan przywieziony prosto z Włoch przez jej męża :-D Przepis w tym przypadku był naturalną koleją rzeczy :) Wyszło bosko!
Spód tarty wykonałam z nasion, jej wnętrze to praktycznie sama cukinia, a wierzch zdobią piękne cukiniowe kwiaty. Polecam!
Składniki na formę o średnicy 23 cm
spód tarty:
1/2 szklanki słonecznika
1/2 szklanki siemienia lnianego
1/4 szklanki pestek dyni
1/4 szklanki sezamu
50 g zimnego masła
1 jajko
1 płaska łyżeczka soli
farsz cukiniowy:
900g - 1 kg cukinii startej na grubych oczkach
50 g masła stopionego
4 jajka roztrzepane
6 łyżek parmezanu drobno startego
2 cebule
1/2 główki czosnku
2 łyżki oliwy
opcjonalnie - kilka kwiatów cukinii
- Zmiksuj blenderem nasiona i odstaw na 15 minut do lodówki. Połącz ze sobą wszystkie składniki w kulę. Ciasto ułóż na arkuszu papieru do pieczenia i przykryj drugim. Rozwałkuj koło o średnicy trochę większej niż forma (tak aby starczyło również na brzegi). Wyłóż formę ciastem, nakłuj w kilku miejscach widelcem i odstaw do lodówki na pół godziny (po wyjęciu ciasto powinno być twarde).
- Nagrzej piec do 200 stopni.
- Cukinię zasyp łyżką soli i wymieszaj.
- W rondelku rozgrzej oliwę, drobno posiekaj cebulę i czosnek. Zrumień cebulę, a tuż przed zdjęciem rondelka z ognia dodaj czosnek. Odstaw do przestygnięcia.
- Wstaw formę z ciastem do pieca na 10 minut (po wyjęciu masło będzie na wierzchu trochę spienione, pozostaw je - za chwilę się wchłonie). Odstaw do przestygnięcia.
- Mocno odciśnij w dłoniach cukinię z nadmiaru soku. Połącz z masłem, parmezanem i podsmażoną cebulką z czosnkiem. Wymieszaj i spróbuj czy nie trzeba doprawić solą. Na koniec dodaj jajka, wymieszaj i przelej do formy.
- Zmniejsz temperaturę do 180 stopni. Wstaw do pieca na ok 40 minut, do czasu aż środek zastygnie. Podawaj po całkowitym przestygnięciu.
Smacznego!







